Wyprowadzka z Warszawy?
- TataNaGigancie
- 2 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Ponad rok temu wyprowadziłem się z Józefosławia. W tym roku przenoszę firmę z jednej dzielnicy Warszawy do drugiej i także teraz, muszę podjąć decyzję o swoim miejscu zamieszkania.
Przez rok czekałem, aż do mnie przyjdziecie. Niemal codziennie przechodzicie obok bloku, w którym mieszkam — może nie dosłownie "obok”, ale to tylko 3 minuty spacerem od metra Wilanowska.
Czekałem na Was i dalej będę czekał.
Mieszkanie, które teraz wynajmuję, wybrałem z nadzieją, że będziecie do mnie często wpadać. Nie udało się przez rok, ale może uda się w kolejnym roku.
Zostaję. Będę dalej płacił miliony monet za wynajem, ale ciągle liczę, że ta inwestycja mi się opłaci. A opłaci się, jeśli choć raz u mnie zanocujecie.
Czekam na Was i będę czekał.
Kocham Was!


