top of page

Nothing to say

  • TataNaGigancie
  • 4 cze
  • 1 minut(y) czytania

Miałem nadzieję, że się dziś spotkamy ale ... klops. Mama stwierdziła, że nie mogę teraz przyjechać bo ... nie chce się ze mną spotkać. Godzinę wcześniej prosiła abym przyjechał bo ona potrzebuje pójść ze mną na spacer. Powiedziałem, że na spacer z nią do lasu to ja nie chcę iść bo chcę zobaczyć się z Wami.

No więc nici z mojego przyjazdu.




No więc nawet nie wiem, co mam dziś nagrać.


Więc nie nagrywam. Nie mam natchnienia, nie mam nic wartościowego do powiedzenia. Czuję trochę żal z powodu tej huśtawki emocjonalnej fundowanej mi przez mamę, ale trudno. Tak bywa i nie obwiniam jej o to.


Kocham Was!



 
 
bottom of page