Wspomnienia w Medjugorie
- TataNaGigancie
- 24 maj
- 1 minut(y) czytania
Będąc w pięknym miejscu pełnym turystów i pielgrzymów nie można przejść obojętnie wobec krzyża, figurki Matki Boskiej, stacji krzyżowej jak i wielu innych punktów. Medjugorie to szczególne miejsca dla nas, dla mnie, dla mamy, dla Ciebie Adam i dla Ciebie Zosiu. To miejsce zawsze będzie przypominało trudy młodych rodziców zlęknionych o zdrowie swojej córki - nas, mnie i mamę. Modliliśmy się długo i gorliwie do Matki Bożej z Medjugorie, abyś Ty, Zosiu, była zdrowa. Aby toksoplazmoza nie dotknęła Ciebie w znacznym stopniu.
Piękne uczucie
Nagrywając to wideo, siedziałem już nad brzegiem rzeki Kravicy, w miejscu w którym wcześniej pływałem i korzystałem z wodospadów jak z ogromnego jacuzzi. Dzisięć minut wcześniej spędziłem sporo czasu w tym miejscu. I powiem Wam jedno - wielokrotnie bardziej wolałbym być z Wami w Lesie Kabackim, pilnując imprezy, sprzątając po imprezie i ciesząc się, że Twoja osiemnastka, Adamie, się udała.
To piękne, tak siedzieć nad rzeką i wspominać też poprzednie razy. Przecież byliśmy tam razem. Chyba tylko ja się wtedy kąpałem, ale na pewno nie dało się podpłynąć pod sam wodospad, bo był ogrodzony bojkami. Tym razem było inaczej. Mogłem siedzieć wprost pod spadającą "z nieba" wodą. Siedzieć i widzieć nas razem, wspominać wspólne wspinanie się na Górę Objawień. To był piękny czas.
Kocham Was.


